Nie pamiętam hasła   -   Rejestracja

 
Ocena wątku:
  • 0 głosów - 0 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Podróż na mecz Realu Madryt.

11-29-2016, 12:07 PM
Post: #1
Podróż na mecz Realu Madryt.
Cześć wszystkim! Mój mąż uwielbia piłkę nożną i pomyślałam, że fajnie byłoby mu zrobić taki wyjątkowy prezent z okazji rocznicy ślubu… Na pewno bardzo spodobałoby mu się, gdybyśmy obejrzeli jakiś mecz na jakimś legendarnym boisku, ze słynnymi piłkarzami. Jego faworytem jest Real Madryt, a jeśli chodzi o mnie to nigdy nie byłam w Madrycie, a BARDZO miałabym ochotę… No więc wiecie na jaki pomysł wpadłam. Problem w tym, że nie wiem czy mnie to trochę nie przerasta organizacyjnie. Jak zaplanować taki wyjazd na mecz, by było ok?? byśmy nie utknęli gdzieś pod stadionem z nieważnym biletem czy coś.Big Grin
Odpowiedz cytując ten post
11-29-2016, 02:48 PM
Post: #2
Podróż na mecz Realu Madryt.
Bardzo fajny pomysł na prezent, pozazdrościć…Wink Madryt jest piękny, a mecze niezapomniane. Trudno zapomnieć atmosferę, jaka panuje tam w trakcie kibicowania drużynie. Ale jeśli z organizacją czujesz się niepewnie to popytaj w biurach podróży o wyjazdy na mecz Realu – coś organizowanego przez dobrą firmę musi być pewne i nie przynosi niespodzianek takich jak Twoja wizja z nieważnym biletem.Wink
Odpowiedz cytując ten post
11-29-2016, 05:29 PM
Post: #3
Podróż na mecz Realu Madryt.
Popieram. Jestem absolutną fanką Realu, ale sama nie wiedziałam jak się zorganizować na wyjazd. Skorzystałam z biura misjatravel.pl i wszystko było naprawdę cudownie… Polecam! Zakochałam się w Hiszpanii i na pewno będę tam wracać. Jak chcesz to opowiem Ci więcej jak było.Big Grin
Odpowiedz cytując ten post
11-29-2016, 05:47 PM
Post: #4
Podróż na mecz Realu Madryt.
pewnie, że chcę! Pisz!!Smile
Odpowiedz cytując ten post
11-29-2016, 07:14 PM
Post: #5
Podróż na mecz Realu Madryt.
Lądowaliśmy w Madrycie jakoś przed północą i od razu mieliśmy transfer do hotelu. Ale nie ma mowy, by spać w mieście, które nigdy nie śpi… Nie mogliśmy się powstrzymać i poszliśmy na miasto, gdzie jest tyle świateł i ludzi i wszyscy się świetnie bawią. Drugiego dnia ciągle byliśmy naenergetyzowani i zwiedzaliśmy okolicę. Niestety w nocy zmęczenie dało o sobie znać. Ale przecież musieliśmy się wyspać, bo trzeciego dnia był mecz! Nie, tych emocji nawet nie da się opisać. Czułam się jak we śnie i absolutnie polecam takie wyjazdy, nie tylko fanom sportu. Można się pointegrować z Hiszpanami.Wink
Odpowiedz cytując ten post


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości